Ta wypowiedź jest odpowiedzią konkursową na temat: Opisz kolorami to, co jest dla Ciebie ważne. Konkurs nawiązywał do książki Alessandra D'Avenii „Biała jak mleko, czerwona jak krew”.
Bóg - biały kolor - Jego dobro, czystość; kolor czerwony - miłość bezgraniczna Jego do mnie; kolor zielony - nadzieja i ufność w Nim pokładana; czarny - mój grzech i moja słabość.
Mój Syn Szymon - kolor biały to czystość, niewinność; czerwony - miłość; szary - ciągła troska o niego i niepokój; czarny - choroby.
Małżeństwo, Mąż - obrazuje cała gama kolorów; czerwień to miłość; niebieski - modlitwa, Bóg, Boża Opatrzność; zielony - pokój, bezpieczeństwo; żółty - trochę zazdrości, konflikty; szary, czarny - troski, problemy.
Przyjaźń - żółty kolor, jak ciepłe słoneczne promienie; zieleń - świadomość, że mogę na nich liczyć; różowy - jak pluszaki, w które można się wypłakać.
Te wartości, Osoby, które wymieniłam stanowią centrum mojego życia. Myśląc o nich, miałam przed oczami właśnie te kolory, które wymieniłam i krótko opisałam.
Im bardziej płyniemy z prądem oraz z tak zwanym duchem czasu, tym trudniej jest nam wyznaczać jasne...
Kryzys ostatnich lat wciska w nasze głowy komunikat o niepewnej przyszłości. Straszy nas. A my...
Namiot, atmosfera, ciepła noc mogą przecież wygrać nawet w gorliwych, ale przecież ciągle młodych...

Zgadzam się z autorem. I bardzo dobrze, że z tą miłością jest jak jest, bo gdyby zależała...

Dzięki. :) Być może takie badania już są, warto poszperać w socjologii. :)
Pozornie wszystko wydaje się proste. Starzy pracują, młodzi się uczą i tyle. Jednak...
przyjdzie deszcz obiecywano wczoraj wieczorem duże zmiany nie tylko pogody ale i sytuacji...
Jak? Jak wierzyć, Gdy nie ma dokąd iść? Jak, gdy wszędzie zło, Gdy... Wiele pytań. Słaba...
Dodaj nową odpowiedź